OSTATNIO DODANE

WSZYSTKIE WPISY

O pieczeniu świątecznych ciasteczek, małych sekretach i tradycjach <3

3 grudnia 2016

Email
Print Friendly

 

Kiedy od wczoraj zaczęłam zamieszczać na blogu przepisy na drobne świąteczne ciasteczka poczułam się jakbym zdradzała jakiś wielki rodzinny  sekret ;). Bo w sumie trochę tak jest… Kiedy wyprowadziłam się parę lat temu od rodziców oprócz ubrań, butów i książek itp. zabrałam ze sobą pożyczony od mojej mamy zeszyt z przepisami i skserowałam sobie go skrupulatnie, bo oprócz tego, że jest w nim skarbnica przepisów, to są w nim zaczarowane moje smaki i wspomnienia z dzieciństwa <3<3<3. Gdybym sobie przepisała te przepisy (a jest ich bardzo dużo), to już nie byłoby to samo… <3.  Patrząc na przepis oczami wyobraźni przypominam sobie jak coś smakuje, jak powinno wyglądać, kiedy to jadłam i jak to się robi, a w razie wątpliwości, zawsze przecież mogę zadzwonić do mamy i się zapytać :).  Oczywiście mam też swój zeszyt z przepisami, do którego wpisuję tylko tak zwane „perełki”, dlatego wiem, że zanotowane w „przepiśnikach” receptury są dobre i sprawdzone. Przepisy w zeszycie od mamy nie są dokładnie opisane, tylko bardzo skrótowo,  często mają dopiski „od Marioli”, „od Beaty”, „od P.Pisarkowej”, od „P.Andzi.” ;) znacie to skądś?, ale wiem co i jak, bo pamiętam jak robiła to mama, albo jak sama coś robiłam. Wiedza przekazywana w praktyce jest najcenniejsza :). Znaczną część przepisów stanowią przepisy na drobne ciasteczka, które w mojej rodzinie i w ogóle chyba na Podbeskidziu i Śląsku często się piecze. Nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia bez pieczenia ciasteczek, zawsze musi być co najmniej kilka rodzajów. I dziś właśnie postanowiłam się z Wami podzielić cennymi przepisami z rodzinną tradycją <3. Specjalnie dla Was upiekłam malutkie porcje już teraz, by zarazić Was ciasteczkową pasją, a tydzień przed świętami będę miała powtórkę z rozrywki, ale bardzo się z tego cieszę :). Spośród moich ulubionych przepisów na drobne ciasteczka wybrałam 10 , które dla was przygotowałam, ale to tylko część wszystkich tajnych przepisów ;).

 

 

 

TUTAJ PRZEPISY NA WSZYSTKIE CIASTECZKA ZE ZDJĘĆ

 

 

Chciałabym też dać Wam kilka rad, które mogą się przydać w planowaniu i w pieczeniu ciasteczek :)

1.Jeżeli jeszcze nie piekliście ciasteczek, zacznijcie od małych porcji. Wskaźnikiem do tego czy przepis jest na dużą czy małą porcje zawsze dla mnie jest ilość masła. Jeżeli w przepisie jest cała kostka masła (200g, a w starszych przepisach 250g), to znaczy, że z przepisu wyjdzie bardzo dużo ciasteczek. Optymalna ilość  to 100g masła, wtedy mamy ciasteczek na około dwie blachy. Oczywiście jeżeli pieczemy tylko jeden rodzaj ciasteczek lub dwa to duże porcje są OK. Ale jeżeli chcemy upiec z przyjemnością 5-6 rodzajów lub więcej, to lepsze są mniejsze porcje, zawsze przecież można zrobić dodatkową porcję.

2.Pieczenie ma być przyjemnością, dlatego też preferuję mniejsze porcje, bo jeżeli miałabym robić przez dwie godziny ten sam rodzaj ciastek, to pewnie po trzeciej blaszce byłabym znużona, co innego gdy znajdzie się chętny do pomocy, bo tak piecze się dużo szybciej i przyjemniej :). Innym zasadom podgala pieczenie i dekorowanie pierniczków- tutaj potrzebne jest więcej czasu. Włączam świąteczną muzykę- w trakcie przygotowań świątecznych uwielbiam słuchać starych amerykańskich i angielskich kolęd śpiewanych przez chóry, oprawionych pięknymi ręcznie malowanymi pocztówkami (zobacz TUTAJ ), a od Wigilii to już koniecznie słucham tych naszych pięknych polskich kolęd (zawsze u nas była tradycja, że przed Wigilią nie słucha się kolęd i tak mi zostało), zaparzam sobie dobrą korzenną herbatę, zapalam świece, rozpalam ogień w kominku i delektuję się tym pięknym czasem. Pieczenie ciasteczek, pierniczków, robienie uszek, pierogów itd. w takiej atmosferze nabiera wyjątkowego wymiaru <3 <3 <3.

3.Ja najbardziej lubię robić 2  max 3 rodzaje ciasteczek jednego dnia (a właściwie wieczoru) zaczynając najwcześniej tydzień przed Wigilią.

4.Przy pieczeniu ciasteczek nigdy nie zastępuję masła margaryną. To właśnie masło nadaje ciasteczkom szlachetnego smaku.

5.Krótka lista podstawowych zakupów: mąka pszenna (np. tortowa), masło (kilka kostek), cukier puder, mleko w proszku, spirytus lub dobry likier np. pomarańczowy, migdały, orzechy włoskie (dużo), ozdoby cukrowe (perełki, śnieżynki  itp.), dobra marmolada lub powidła do przekładania, ciasteczek, suchy mak, budynie waniliowe bez cukru, skrobia ziemniaczana, jajka

6.Akcesoria, które warto mieć:  jednorazowe rękawy cukiernicze ( bardzo ułatwiają i usprawniają pracę, o czym często wspominam w przepisach), foremki do uli, foremki do orzeszków, foremki do mini babeczek, papier do pieczenia, mała tylka w kształcie kwiatka (do robienia bezowych choinek), foremki do wycinania kształtów z ciasta (małe serduszko, mała gwiazdka, mały kwiatek), wałek.

7.Nie zakładaj, że musisz upiec bardzo dużo ciasteczek, jeżeli masz na to ochotę i czas, to oczywiście :) Ale jeśli masz ograniczone możliwości czasowe nie rezygnuj z robienia ciasteczek, zrób małe porcje z kilku rodzajów, by sprawić przyjemność swoim najbliższym i sobie. Jeśli masz możliwość to angażuj małych pomocników. Nasze chłopaki są bardzo chętne do robienia ciasteczek, choć na razie jeszcze ciężko nazwać to pomocą ;).

 

 

Dodaj komentarz

wpDiscuz


 

Wszelkie prawa zastrzeżone. My Sweet World.pl